Heii;* dzisiaj nie miałam zbyt ciekawego dnia ;( Ale powoli. Opisze po kolei. Wstałam około 10, szybko się ogarnęłam itd. Około 12:30 byłam u weterynarza z moim psiakiem... Wróć... Jeden z moich psów Jackie jest rasy Cavalier King Charles Spaniel... Ta rasa ma to do siebie, że psy często mają problemy z serduszkiem. Nie zawsze ale często... Niestety mój ma :/ te problemy ma już od około 3 lat o dziwo jeszcze funkcjonuje. Skala tej choroby to 6 a mój pies ma 6+ czyli już dawno nie powinien żyć. Ale on jest silny, mój ukochany i daje radę i wiem że wytrzyma jeszcze długo! On sie łatwo nie podda... Jego serducho jest już tak wielkie, że zajmuje około połowy jego organizmu. Jego narządy są powiększone. Z przeszczęśliwego psiaka umiejącego biegać 4 h bez przerwy za sznurkiem stał się tak zmęczony życiem, że już nawet po schodach sam nie wchodzi... Nawet przez próg mieszkania trzeba go przenieść ;( Dwa dni temu zauważyłam z mamą, że zaczyna kuleć na jedną łapkę. Pomyślałyśmy, że może mu zdrętwiała, albo ma skurcz czy coś w tym stylu ale to nie mijało... Z tego powodu pojechałyśmy dzisiaj z nim do weterynarza... Okazało się, że najprawdopodobniej jakiś skrzep krwi dostał się do tętnicy przy udzie i zapchał ją przez co on kuleje... Podjęłyśmy się leczenia bo chcemy dla niego jak najlepiej. Najlepiej pewnie byłoby go uspać, ale uwierzcie, że pierwszy pies jakiego macie. Który przebył z Wami 4 przeprowadzki, który złamał Wam rękę, którego usypiałaś czytając książki kiedy był mały, te 8 lat tulenia go i pieszczenia i ma to zniknąć... Na prawdę jesteśmy świadomi, że może lepiej by było go uspać ale tak się nie da... Chyba rozumiecie? To tak jakby zabić swoje dziecko, które wychowywałeś od podstaw... Widzisz, że nie jest mu lekko, ale zrobisz wszystko, żeby mu tak było, byleby nie uspanie... No cóż, ale żyjemy dalej... Zobaczymy ile jeszcze wytrzyma ;) trzymajmy kciuki i módlmy się o jego zdrowie ;)
wtorek, 19 sierpnia 2014
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
#2 Lazy day
Hej kochani ;* dzisiaj miałam nudny dzień, ale mogłam się zrelaksować itd. Haha wstałam około 12:30 więc zdecydowanie dzisiaj nie byłam rannym ptaszkiem, z resztą nigdy nim nie jestem haha ;) cały dzień spędziłam na nadrabianiu zaległości na YouTube i dałam radę ;) wszystkie filmiki obejrzałam na każdym subskrybowanym kanale. Potem obejrzałam film "Spadaj" który jest dostępny na yt i baaaardzo wam go polecam :) jest dosyć motywujący, ale i zabawny idealny na nudnawe dni kiedy nie mamy co robić. Wieczorem musiałam zostać na chwilkę sama... Pobawiłam się z psiakami a rodzice wrócili z nowym DVD, żelazkiem, lokówko-suszarką i kilkoma filmami. Kiedy zjedliśmy kolacje wspólnie obejrzeliśmy film "Furia". Jest to film detektywistyczny, który już w pierwszych minutach trwania baaaardzo wciąga... Na prawdę jest extra i KAŻDY kto lubi "pobawić się" w detektywa MUSI go obejrzeć!! Teraz sobie leżę na łóżeczku i nie wiem co dalej robić... Może poszukam jakichś ciekawych blogów, a może obejrzę jeszcze jakiś ciekawy film ;) haha dzisiaj będę miała dzień filmów ;).
A jak z Wami? Co lubicie robić w takie nudnawe dni? Miewacie czasem dni filmów tak jak ja? I jakie filmy na tego typu dni polecacie? Buziaki ;***
niedziela, 17 sierpnia 2014
#1 Hej :*
Hejka wszystkim! ;) Nazywam się Weronika. Mam 16 lat i mieszkam w Gdańsku ;o Tak sobie siedzę na łóżku i doszłam do wniosku, że dosyć często mam wolny czas i nie mam pojęcia co ze sobą zrobić... A w tym wieku wypadałoby robić coś pożytecznego ;p Postanowiłam założyć bloga (brawa dla mnie). Myślałam już nad tematyką... Ale moim tematem jest wszystko i nic haha Będę po prostu pisała o tym co przyjdzie mi do głowy. Z racji tego, że interesuję się modą i makijażem, testami nowych kosmetyków i rysowaniem zapewne takie zdjęcia najcześciej u mnie znajdziecie. Postaram sie posty pisać sensowne a nie tylko o tym co mam na sobie xD kiedyś próbowałam prowadzić bloga... Po 3 dniach zrezygnowałam hah i pamietam, że pierwszy komentarz jaki otrzymałam był w pewnym sensie radami od dziewczyny, która bloga ma już długo i ma z tym jakieś doświadczenie ;) było to bardzo miłe i mam nadzieję, że i tu znajdzie sie kilka osób, które udzielą mi rad ;) Ta dziewczyna napisała mi tam, że powinnam ograniczać emotikony... Ale jak skoro jestem uzależniona haha na prawdę w tym poście jest, jak na mnie, baaaaardzo mało emotek. No zobaczymy jak to będzie ;) mam nadzieję, że ten blog sie wam spodoba i jeżeli będziecie mieli jakieś zażalenia możecie, a wręcz musicie! napisać mi je w komentarzu abym sie poprawiła, bo to w końcu dla Was pisze tego bloga. Co Wy na to? Miło by było gdyby, każda osoba zaciekawiona moim jeszcze nie powstałym, ale przyszłym blogiem dała znać o sobie w komentarzu poniżej :) będzie mi bardzo miło :D Ale sie rozpisałam, dobra kończę haha
Troche nie wyraźne to zdjęcia ale chyba widać :) Dresy New Yorker/ top Kappahal/ sweter Secondhand/ skarpetki Tk-Maxx
Do usłyszenia ;) buziaki ;* <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)



