Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tvd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tvd. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 maja 2015

#11 Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich...

Witajcie Słoneczka! <3
Pierwsze co, to przepraszam za moją nieobecność, ale byłam okropnie zajęta ;c Po pierwsze szkoła, dużo sprawdzianów a o zadaniach domowych już nie wspomnę... Szkoda gadać... Poza tym moja babcia miała wczoraj urodzinki i głupio mi było tak odejść od stołu i nie rozmawiać z rodziną, bo muszę napisać posta... Przepraszam ;/ Ale już wróciłam! Teraz są dni wolne!!! Yey!!! Nie wiecie jak mega super extra wyrąbiście się cieszę! Już dzisiaj wykorzystałam to, że jest wolne, spaniem do 13 haha Typical Ver :D Stwierdziłam, że mimo iż dzisiaj jest święto, zrobię sobie dzień w pidżamie, a co mi tam ;D Prawdopodobnie do niedzieli nic nie będę robić... dopiero w poniedziałek gdzieś pojadę ;3
Mam wolne do środy włącznie, czyli wracam do szkoły już w czwartek... jakby trudno im było zrobić wolny ten cały tydzień! Ehhh... Dzisiaj mój dzień należy do TVD bo muszę nadrobić aż 10 odcinków, bo oczywiście szkoła zabiera mi mój czas wolny i nie mam kiedy oglądać mojego ulubionego serialu (oprócz PPL oczywiście ^^). Do wieczora jakoś skończę, bo nic innego nie będę robiła... tylko maniaczyła przed lapkiem z herbatką, w pidżamce, pod kocykiem :) AHH... IDEALNIE! Jak skończę to dokończę książkę After bo zostało mi około 150 stron, także myślę, że w 1h - 1,5h się wyrobię, potem będę musiała przeczytać Makbeta... przewiduję na to max godzinkę... ale nie przeczytam dzisiaj całego ni chu*a bo nie lubię takich lektur... dokończę ją jutro... a dzisiaj zacznę jeszcze czytać 3 część Greya, bo już się stęskniłam za Christianem i Anastasią, od tygodnia się z nimi nie widziałam ;d Nie będę Wam przynudzać, na pewno macie tak ciekawe zajęcia na dzisiaj jak ja haha


Have a nice Friday!
Kisses,
Ver :*

niedziela, 26 kwietnia 2015

#9 Today I don't feel like doing anything...

Witajcie złotka <3

Jak tam u Was?
U mnie, tak szczerze, to nawet ok :) Dzisiaj jakoś niespecjalnie miałam czas na rozmyślenia, przez co od razu mam lepsze samopoczucie. Oczywiście kościół na 11, like always... potem się coś tam pouczyłam, bo mam jutro sprawdzian z biologii i wypadało mi coś powtórzyć xD Przez ten nadmiar nauki tak mnie (przepraszam, ale inne słowo tego nie opisuje) wykurwiście mocno zaczęła boleć głowa, że myślałam, że umrę, dosłownie... śmierć przez nadmiar biologii haha Ale śmiesznie by to wyglądało w gazecie... "W D umarła, bo uczyła się biologii" haha Mi zawsze na ból głowy pomaga to, że biorę jakieś tam tabletki przeciwbólowe i idę się położyć ;o nie zawsze da się zasnąć, ale zazwyczaj zasypiam... I jak wstałam, dowiedziałam się, że jedziemy do cioci i wujka i dwóch kuzynów i jednej kuzynki ;dd liczna rodzinka  :) No to musiałam poprawić mój make-up after leżing haha i pojechaliśmy... wymęczona przez małą kuzynkę, zmęczona jak nie  wiem co... jak po treningu kosza kiedyś w podstawówce, serio... Skąd te cholerne dzieci mają tyle energii!!! Uwielbiam dzieci ogólnie i na prawdę musiałyby być nie wiadomo jak rozpieszczone, żebym ich nie lubiła, także to zmęczenie było efektem przyjemnej zabawy z dzieckiem :) A teraz leżę na łóżku i doszłam do wniosku, że napisze Wam coś tutaj, a co mi tam haha Mam psa Lunę, jest to owczarek niemiecki długowłosy, cudowny pies... I ma ona tak w zwyczaju, że jak np.: moja mama zacznie wyć, znaczy się tak wiecie, jak wilki do księżyca wyją haha to ktoś z rodziny musi być właśnie jak ten wilk a wtedy Luna daje ostry koncert i też właśnie tak wyje haha Chyba przez dobre 5 minut się tak mi tutaj nawyła bez przerwy, aż mnie uszy zaczęły boleć xox A terraz idę sobie wziąć relaxacyjną kąpiel, z TVD na laptopie, obym nie zasnęła haha



buziaczki :*
Wasza Ver <3